Jak głosi krążące wśród młodzieży gimnazjalnej porzekadło: “Lajf is brutal and full of zasadzkas and samtajms kiks asses very mocno”. Człowiek wiele przykrości łyknie niczym żabę, ale bez przesady - od czasu do czasu trzeba się od tego wszystkiego oderwać, chociaż na chwilę. Wyjazd w góry na weekend sprawdza się w takich sytuacjach znakomicie. W sezonie ---aktualnyrok--- Kościelisko jest znakomitą destynacją do takich parodniowych wypadów. Piękne Tatry zaraz za miedzą, podhalański folklor, kojące cisza i spokój… A dzięki bliskości Zakopanego, wszystkie atrakcje naszej tatrzańskiej stolicy pozostają w zasięgu ręki.

Weekend w górach

Dzięki temu powstaje coś w rodzaju “dwa w jednym” - na tyle daleko od wielkomiejskiego zgiełku, by porządnie odpocząć, a jednocześnie na tyle blisko górskiej metropolii, by móc do woli korzystać z jej uroków. Zaiste, weekend w górach w Kościelisku to genialne w swojej prostocie rozwiązanie. O każdej porze roku, praktycznie niezależnie od krótkoterminowych prognoz pogody. Tutaj zawsze będzie co robić. Potwierdzą to miłośnicy aktywnego spędzania czasu - i nie tylko oni zresztą.

W te cieplejsze dni ---aktualnyrok--- roku oczywistą metodą wykorzystania weekendu w górach będą wyprawy z Kościeliska na tatrzańskie szlaki. A tych jest w okolicy co niemiara, wydaje się iż lepiej będzie zgłębić tajemnice dwóch największych polskich dolin pasma: Chochołowskiej i Kościeliskiej, zamiast pchać się na Kasprowy czy tłoczyć się na Giewoncie. Zresztą widoki z Czerwonych Wierchów ani o jotę nie ustępują temu, co można oglądać z najpopularniejszych szczytów. Na szczególną uwagę zasługują liczne w Tatrach Zachodnich jaskinie, takie jak Mroźna, Mylna czy Smocza Jama. Nawet jeśli legendy o zbójnickich kryjówkach to tylko góralska bajda. Podobnie duży wybór czeka na zapaleńców jeżdżących na rowerach.

Weekend nad morzem

Równie mocnym walorem na weekend w górach w Kościelisku będą sporty w wydaniu zimowym. Jeśli tylko pokrywa śniegu jest odpowiednio duża, przed turystami otwiera się istny róg obfitości. Prezentowana miejscowość była niegdyś ważnym ośrodkiem biathlonowym - o ile strzelnice wymagają generalnego remontu, tak w całkiem nieźle trzymają wytyczone dawno temu trasy biegowe. Stosunkową nowością są krótsze i dłuższe pętle na Chotarzu. Okoliczne stadniny koni (jak np. Stajnia Konsul) naturalnie mają w ofercie kuligi. No i klasyczne wyciągi narciarskie: początkujący najlepiej poczują się przy Stacji Narciarskiej Biały Potok, bardziej zaawansowani niech zapamiętają nazwę Witów-Ski.

Na zakończenie krótki przegląd dobrych powodów, dla których spędzając weekend w górach w Kościelisku mimo wszystko warto zajrzeć do sąsiednich miejscowości. Zakopane, to wiadomo: Krupówki, niemal nieustanna zabawa podszyta góralszczyzną, artystyczny klimat, piętno pozostawione przez postacie pokroju Sabały czy interesujące wystawy w licznych muzeach etc. Dzianisz kusi wiekowymi, sakralnymi zabytkami. Natomiast Poronin słynie ze wspaniałego kościoła św. Marii Magdaleny i folklorystycznego święta: Dnia Misia, Miodu i Bartników. Chochołów z kolei proponuje zabytkowy, nietypowy z wyglądu jak na Podhale kościół św. Jacka, niedawno otwarte termy czy Muzeum Powstania Chochołowskiego.

Jak widać powyżej, wyjazd na weekend w góry do Kościeliska daje multum możliwości. Pozostaje tylko się nimi cieszyć.


Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij